wiersze-poezja.info

 

Trojańczyk Adam - Anioł

Lekkim chodem podąża po bosej trawie,
w swoich dłoniach niesie zimne fiołki.
Wokół ciemność,
tylko promyki słońca
i blask księżyca
wyznaczają drogę.
Źdźbła pochylają swoje głowy,
szum komponuje melodię...
Okno już zamknięte,
nie wyleci, nie będzie wolny.
Sługami jego wiatr i konary drzew...
...Świat się kręci,
on odchodzi...
Adam Trojańczyk
2003-01-02
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
koszalin zus | Horoskopik dzienny | Sklep z bielizną | odżywki | meble kuchenne