Kamyszek Madzia - Aniele Boży
Aniele Boży... zwykle tak
zaczyna sie modlitwa dziecka spragnionego miło?ci
jak mygl?da anioł?
Wpajano nam ze jest dobry,
ma czyst? duszę
przyodziany w biał? szatę
niebieskooki blondynek
białe, puchowe skrzydełka....
Przecież to niemożliwe!
Może czarne włosy do ramion
zasłaniaja jego biał? twarz
Ubrany w skromn? , ciemna sutanne.
ciemnooki
bosy
słuchamy jednak ich nie wiedzac jak wygl?daj?
ale nie zastanawiamy sie czy powinni?my...
zaczyna sie modlitwa dziecka spragnionego miło?ci
jak mygl?da anioł?
Wpajano nam ze jest dobry,
ma czyst? duszę
przyodziany w biał? szatę
niebieskooki blondynek
białe, puchowe skrzydełka....
Przecież to niemożliwe!
Może czarne włosy do ramion
zasłaniaja jego biał? twarz
Ubrany w skromn? , ciemna sutanne.
ciemnooki
bosy
słuchamy jednak ich nie wiedzac jak wygl?daj?
ale nie zastanawiamy sie czy powinni?my...
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
anoły
anoły