Kamyszek Madzia - Analiza
Moja rodzina nigdy nie tapetowała wierszami mej wyobraĽni
bo ma poezja budzi sie i choć czasem to razi ja tworze
wiersze nagłymi zrywami
P.S. Oby to było trwałe kalectwo
bo ma poezja budzi sie i choć czasem to razi ja tworze
wiersze nagłymi zrywami
P.S. Oby to było trwałe kalectwo
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Humor
Humor