Grenda Dominika - a
Słońce me wzeszło radośnie
Wnosząc mi do serca wiosnę
Kwiecistym słowem mnie obsypuje
Jego zapach wciąż gdzieś blisko czuję
I jestem wolna, gdy dwa żywioły jeden cud tworzą
Zgony z miłości już tylko nam grożą
Choć ogień i woda to różne osoby
To przeżyć bez siebie nie możemy doby
I tak jak dzień z nocą łączy wieka zażyłość
To nas bez wątpienia już łączy miłość
Wnosząc mi do serca wiosnę
Kwiecistym słowem mnie obsypuje
Jego zapach wciąż gdzieś blisko czuję
I jestem wolna, gdy dwa żywioły jeden cud tworzą
Zgony z miłości już tylko nam grożą
Choć ogień i woda to różne osoby
To przeżyć bez siebie nie możemy doby
I tak jak dzień z nocą łączy wieka zażyłość
To nas bez wątpienia już łączy miłość
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
miłość
miłość
Pozostałe wiersze autora:
a
Ambicja
Dziecko złości
Gdy puchowe skrzydła...
Oda do pijaństwa
Słowo do Giovanniego Di Bernardone
a
Ambicja
Dziecko złości
Gdy puchowe skrzydła...
Oda do pijaństwa
Słowo do Giovanniego Di Bernardone