wiersze-poezja.info

 

Ostrowski Kacper - Zza okna

Patrzę, to blasku dnia poranek,
To nowy dzień, to nowe życia nadejście,
A jaki jego koniec, gdy jeszcze jego samego końca nie ma?
Moje spojrzenie, na ten dzień nowo narodzony,
Ale jeszcze nie ma jego końca, a jaki będzie?
Moje spojrzenie, na radość słońca, jego blask oślepia,
Ale serce radością napełnia,
A jaki koniec dnia?
Gdy końca jeszcze nie ma.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
html wskazówki dla webmastera | Zus Czestochowa | Teledyski | Średni poradnik | Mieszkania Warszawa