wiersze-poezja.info

 

Angel - Zza ściany

Tynk odpadł dziś rano,
przy śniadaniu
i zobaczyła świat inny,
bo zza ściany.

Pomogło okna otwarcie
na oścież,
i cisza przed burzą
myśli metaforycznych.

Im więcej chciała zobaczyc,
tym mniej przestrzeni wolnej
pozostwiła
podmuchom mroźnym,
owianym świeżością poranka
i kryształowym blaskiem
promieni słońca.

Na łóżko rzuciła,
Weroniki męskie postanowienie
śmierci
i mysli obłąkanych,
drobne znaki
w krwistoczerwonej postaci.

Z kawą mleka
ślady na ustach,
patrzy na świat zza ściany,
z myślą,
że w Niej właśnie
mieszka iluzja.

Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
kawa ściana iluzja łóżko
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
Zus zabrze | Kamizelka dla rowerzystów | Średni poradnik | zakłady bukmacherskie | zarabianie w internecie