Miśkowiec Marcin - Zwierciadło samotnego serca
Trwający w znienawidziałej samotności...
Czekający na istny cud tego świata...
Czujący bojaśń i nienawiść tej miłosnej szamotaniny...
Próbując wyjaśnić pasmo swej nędznej i nikczemnej egzystencji...
...zastanawiam się jak długo potrwa ta walka...
...walka,która tak naprawde z góry przesycona jest nierównością a multum pytań nie zawierających żadnej logicznej odpowiedzi doprowadzają mnie powoli do swego rodzaju ułomności...
Czekający na istny cud tego świata...
Czujący bojaśń i nienawiść tej miłosnej szamotaniny...
Próbując wyjaśnić pasmo swej nędznej i nikczemnej egzystencji...
...zastanawiam się jak długo potrwa ta walka...
...walka,która tak naprawde z góry przesycona jest nierównością a multum pytań nie zawierających żadnej logicznej odpowiedzi doprowadzają mnie powoli do swego rodzaju ułomności...
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
milość,samotność,ułomność
milość,samotność,ułomność