wiersze-poezja.info

 

Blada Śmierć - Zwiastun

Podążam ścieżką konających symboli
Pytając się dlaczego czas mija wciąż
Samotność zbliża się wbrew mej woli
Pełznie jako opętańczy wąż

Pod fałszywą moją radością
Łzy padające deszczem okrutnym
Wypaliły pod mą piersią
Pustkę zatrutą jadem wierutnym

Miłość wciąż do spoczynku złożona
W urnie łzami mymi wypełnionej
Nawet gdyby była - utonęłaby zraniona
Jako wyraz zawiści nieuzasadnionej

Zanim się obudzę skonać powinienem
Wraz z moją duszą znękaną
Jednym wielkim niepowodzeniem
Zakończyć miłość nigdy niewidzianą

Pożądam wiatru i zapachu róż
Powiewu pięknego uczucia Twego
Uwalniającego mnie od skrytych łez mórz
I na sercu pęknięcia krwawego

Czemuż tego co ja widzieć nie możesz
Czemuż los miałby nam przeszkodzić
Obojętnością w złym kierunku idziesz
A ja bez ciebie wciąż będę błądzić

Jak śnieg na ciebie padam zawzięcie
Kiedy przychodzę widzę, jak uciekasz
Topnieję czując twych ust marznięcie
Podczas gdy Ty już do ciepła podążasz

Na zawsze w błędzie skąpany
Przez Ciebie niezauważany
Żyję...
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
miłość, życie
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
Kasyno | rudnicki elblag | Szkoły jogi | katering cala polska | Garderoby