Paterek Mariola - Zielonooka Dama
Dama na wysokich obcasach
Patrzy na mnie
Jej kuszące zielone oczy
Ten wzrok mnie zabija
Resztki moich marzeń pochłania
Senne jawy nikną w oddali
Nie ma już nadzieji
Odeszła
Powabna sylwetka
W lekką suknię odziana
Szyderczy uśmiech na ustach
Oczy zielonym ogniem płonące
I syk węża
Udało jej się
Walczyłam wytrwale
Resztkami sił się broniłam
A teraz
Króluje w mojej martwej duszy
Nie pozwala zapomnieć o sobie
Narasta jak morze przed burzą
Gwałtownie i niepostrzeżenie
Osiągnęła swoje
Jej zieloną suknią zakrywam twarz
Ta maska mnie nie opuści
Nie mam siły walczyć
Patrzy na mnie
Jej kuszące zielone oczy
Ten wzrok mnie zabija
Resztki moich marzeń pochłania
Senne jawy nikną w oddali
Nie ma już nadzieji
Odeszła
Powabna sylwetka
W lekką suknię odziana
Szyderczy uśmiech na ustach
Oczy zielonym ogniem płonące
I syk węża
Udało jej się
Walczyłam wytrwale
Resztkami sił się broniłam
A teraz
Króluje w mojej martwej duszy
Nie pozwala zapomnieć o sobie
Narasta jak morze przed burzą
Gwałtownie i niepostrzeżenie
Osiągnęła swoje
Jej zieloną suknią zakrywam twarz
Ta maska mnie nie opuści
Nie mam siły walczyć
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
zazdrość
zazdrość
Pozostałe wiersze autora:
* * * [Co robisz?]
* * * [Gdy Smutek bierze mnie w swe ramiona,]
* * * [Ten las jest tak tajemniczy i piękny.]
Autoportret
Dusza
List zza krat
Maj
Maki
Nie Dochowane Słowa
Noc I
Noc II
Ona,On i Ja
Rzeczywistość
Samotność
Struny Życia
Szaleństwo
Szmaragdowe Jezioro
Tęsknota
Z pamiętnika seryjnego gwałciciela
Zielonooka Dama
* * * [Co robisz?]
* * * [Gdy Smutek bierze mnie w swe ramiona,]
* * * [Ten las jest tak tajemniczy i piękny.]
Autoportret
Dusza
List zza krat
Maj
Maki
Nie Dochowane Słowa
Noc I
Noc II
Ona,On i Ja
Rzeczywistość
Samotność
Struny Życia
Szaleństwo
Szmaragdowe Jezioro
Tęsknota
Z pamiętnika seryjnego gwałciciela
Zielonooka Dama