Zieleźny Marcin - Zielak
Cześć! Nazywam się Marcin
niektórzy mówią nim wzgardzim
i choć mam te naście lat
wiem jaki wielki jest świat
kiedy tak patrzę widzę ład
no może wisi kilka łat
które doczepiamy sami
i tak istnieją między nami
śmieją się ze mnie
no może po mnie
ktoś mnie doceni
wśród wielu kamieni
Nazwałem się Zielak
no cóż taki cielak
który żyje w odchłani
miedzy wzdychaniami
choć wiem uważacie
że to rymowanki
to dla mnie znaczą tak wiele
jak piękne słowa w kościele
bądźdcie z bliźnimi
bo oni wam są mili
i czujcie ten cud chwili
który porównuje do magii
Tak pięknej między wzdychaniami
niektórzy mówią nim wzgardzim
i choć mam te naście lat
wiem jaki wielki jest świat
kiedy tak patrzę widzę ład
no może wisi kilka łat
które doczepiamy sami
i tak istnieją między nami
śmieją się ze mnie
no może po mnie
ktoś mnie doceni
wśród wielu kamieni
Nazwałem się Zielak
no cóż taki cielak
który żyje w odchłani
miedzy wzdychaniami
choć wiem uważacie
że to rymowanki
to dla mnie znaczą tak wiele
jak piękne słowa w kościele
bądźdcie z bliźnimi
bo oni wam są mili
i czujcie ten cud chwili
który porównuje do magii
Tak pięknej między wzdychaniami
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
śmieją, ład, zielak, magii,
śmieją, ład, zielak, magii,
Pozostałe wiersze autora:
Gdzie jest Radość?
Miłości cztery kąty
Miszpacha
Przyjaciółka z odchłani społeczeństwa
Przyjaciółki
Pycha
Zielak
Gdzie jest Radość?
Miłości cztery kąty
Miszpacha
Przyjaciółka z odchłani społeczeństwa
Przyjaciółki
Pycha
Zielak