wiersze-poezja.info

 

Kaczmarek Kamila - Zemsta bedzie słodka

Po głowie chodza wciąż jego słowa

Oj jak boli... jak boli głowa

Te słowa brzmią jak dźwięk struny

One grzmia a ja w nich frunę



I tylko jedno przekleństwo

pozwoliło mi spaść

Ja twe Maleństwo

Pozwoliłam sie skraść



Chcąc mnie ratować

Oddaliłeś się ode mnie

Zemstę zaczynam szykować

Gdy tylko wróg się zdrzemnie



Uderzę z całą siła

Wroga zabije w amoku

Potem znów bede żyła

Szczęśliwie? U twego boku...
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
zemsta, przekleństwo, zabiję, wroga, boli, frunę, słowa
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
mieszkania w toruniu | Wiersze | kurs salsy w warszawie | hotele zieleniec | Beauty Lashes