Wroński Marcin - Zbużony spokój
Żyłem kiedyś frywolnie spokojnie.
Świat postrzegałem całkiem przytomnie.
Kwiatki na łące wąchałem wspaniale.
Piwo z kufelka piłem oj piłem zuchwale.
Pracę wszelaką wykonywałem niedbale.
Książki i wiersze czytałem wytrwale.
Na księżyc i niebo patrzyłem w zapale.
Kobiety kochałem zawsze nietrwale.
Lecz dnia pewnego żywioł wspaniały.
W gruzy obrócił mój świat dawny cały.
Wszystko odmienił na głowie postawił.
A mnie z wielką miłością na lodzie zostawił.
Gdzieś znikło życie frywolne - płynące spokojnie.
Świata już nie postrzegam całkiem przytomnie.
I tylko jedna myśl mnie ciągnie nurtuje.
I tylko jedno uczucie się w sercu kotłuje.
Ja marny bez ciebie to jak ptak bez nieba.
Bez miłości twojej tam pójść mi trzeba.
Świat postrzegałem całkiem przytomnie.
Kwiatki na łące wąchałem wspaniale.
Piwo z kufelka piłem oj piłem zuchwale.
Pracę wszelaką wykonywałem niedbale.
Książki i wiersze czytałem wytrwale.
Na księżyc i niebo patrzyłem w zapale.
Kobiety kochałem zawsze nietrwale.
Lecz dnia pewnego żywioł wspaniały.
W gruzy obrócił mój świat dawny cały.
Wszystko odmienił na głowie postawił.
A mnie z wielką miłością na lodzie zostawił.
Gdzieś znikło życie frywolne - płynące spokojnie.
Świata już nie postrzegam całkiem przytomnie.
I tylko jedna myśl mnie ciągnie nurtuje.
I tylko jedno uczucie się w sercu kotłuje.
Ja marny bez ciebie to jak ptak bez nieba.
Bez miłości twojej tam pójść mi trzeba.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
miłość
miłość
Pozostałe wiersze autora:
Anatema
Błagalne pytania
Byłem w niebie
Dla Beaty
Dlaczego
Dobrt uczciwy... Homo Sapiens
Golgota
Inwektywy
Kapelan
Kłamstwo pociechy nie daje
Morfina przyczyna
Mój jedyny firnament Beata
Nie komerade
Niepomocna
Rozterki i usterki życia
Róży umieranie
Sąd
Spotkanie
Tchnienie
Tobie nie mnie
Tytuł dopisz sam
Westchnienie
Zatracenie
Zbużony spokój
Złudne kochanie
Życie anormalnie narmalnych
Anatema
Błagalne pytania
Byłem w niebie
Dla Beaty
Dlaczego
Dobrt uczciwy... Homo Sapiens
Golgota
Inwektywy
Kapelan
Kłamstwo pociechy nie daje
Morfina przyczyna
Mój jedyny firnament Beata
Nie komerade
Niepomocna
Rozterki i usterki życia
Róży umieranie
Sąd
Spotkanie
Tchnienie
Tobie nie mnie
Tytuł dopisz sam
Westchnienie
Zatracenie
Zbużony spokój
Złudne kochanie
Życie anormalnie narmalnych