Zaczyk Monika - Zbrodnia
Całkiem niedawno zabiłeś mnie,
Zapytasz: "ja? czym?" - Tym jednym "nie".
Odpowiedź moja krótka jest tak.
Nie wynagrodzi tych paru lat.
Nie winię Cię za nic, ależ nie...
Wiem, że nie można pokochać mnie.
Lepiej nie mówię do Ciebie nic,
Słysząc drugie "nie" przestanę żyć.
Zapytasz: "ja? czym?" - Tym jednym "nie".
Odpowiedź moja krótka jest tak.
Nie wynagrodzi tych paru lat.
Nie winię Cię za nic, ależ nie...
Wiem, że nie można pokochać mnie.
Lepiej nie mówię do Ciebie nic,
Słysząc drugie "nie" przestanę żyć.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
kochać
kochać
Pozostałe wiersze autora:
* * * [Popłynęła łza]
* * * [Szaleję, kiedy przypadkiem]
* * * [W śpiewie nocy zasypiam ogarnięta obawami]
* * * [Zdmuchując niezapaloną świecę]
* * * [Zgubiłam gdzieś w płomieniach]
A jednak - c.d. nastąpił
Ani słowa
Apostrofa
Bezwstydna
Chora miłość
Dla pytających co dalej
Do dowolnej interpretacji
Etapy codziennych refleksji
Jak tu kochać
Jednak w miłości jest coś z chemii
Jedyny taki wiersz
Miguel de Cervantes Saavedera miał rację
Może czyjaś historia
Nawyk
Nawyki romantyczek
Nie
Nie ma już nic
Nieskończoność
Obłęd
Odrzucenie rutyny
Paradoks
Początki i końce
Powrót
Rozmowa z drogą
Śmierć narkomana
W bramy nieba
Z dedykacją dla pesymistów
Zamknięte serce
Zapatrzona
Zbrodnia
Źródła
* * * [Popłynęła łza]
* * * [Szaleję, kiedy przypadkiem]
* * * [W śpiewie nocy zasypiam ogarnięta obawami]
* * * [Zdmuchując niezapaloną świecę]
* * * [Zgubiłam gdzieś w płomieniach]
A jednak - c.d. nastąpił
Ani słowa
Apostrofa
Bezwstydna
Chora miłość
Dla pytających co dalej
Do dowolnej interpretacji
Etapy codziennych refleksji
Jak tu kochać
Jednak w miłości jest coś z chemii
Jedyny taki wiersz
Miguel de Cervantes Saavedera miał rację
Może czyjaś historia
Nawyk
Nawyki romantyczek
Nie
Nie ma już nic
Nieskończoność
Obłęd
Odrzucenie rutyny
Paradoks
Początki i końce
Powrót
Rozmowa z drogą
Śmierć narkomana
W bramy nieba
Z dedykacją dla pesymistów
Zamknięte serce
Zapatrzona
Zbrodnia
Źródła