wiersze-poezja.info

 

Bogucki Tomasz - Z.B.C.P.K.J.

leżąc wśród pożółkłej tapety
patrzę
z zapartym tchem
obserwuję jak
blednie czerwień jabłka
jak ślady stóp pękają
jak płaczę gdy odchodzicie
nerwowo tropię w myślach siebie
lecz nie wiem gdzie popełniłem błąd
zakrywam dłonią oczy
by nie widzieć jak
mnie opuszczacie
wśród promieni przepływających
między palcami

jak pyłek kurzu
umieram za oknem

Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
samotność, nadzieja, śmierć,
przydomowa oczyszczalnia ścieków Pozycjonowanie w Google Zarabianie pieniędzy kredyt hipoteczny outsourcing gorzów
Urząd skarbowy w pruszkowie | sielpia wielka | Urzad skarbowy w radomiu | pakiety spa | hotele zieleniec