Rak Dariusz - Z listu do Ewy W.
Pierwszy liść z drzewa spadł,
Potem drugi, leci trzeci i następny ,
Teraz ja ... widzę cię! Gwiezdny pył...
Bosą stopą depczesz liście- chociaż mokre!
Potem drugi, leci trzeci i następny ,
Teraz ja ... widzę cię! Gwiezdny pył...
Bosą stopą depczesz liście- chociaż mokre!
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Jesień
Jesień