wiersze-poezja.info

 

Straszewski Konrad - Względna chwila

Nie pozostanę obcy
Nie dziś ale pojutrze
Gdyż zrozumienie człowieka jest względne
Jak korzystanie z własnej niemocy
Już będę pamiętał życie nie koszmar
Bo już cierpiałem a pomoc nie łaska
Teraz więc ufam to nie głupota
Gdy łzy uronię słabość to nie klęska
Bo potrzebuję właśnie ciebie
Nie na pięć minut ani godzinę
Bo potrzebuję właśnie ciebie
Nie tylko po to byś stała przy mnie
A gdy już będziesz przy mnie
Dotknę utulę do snu
Za tę krótką wieczną chwilę
Wdzięczny będę całe życie
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
obcy, miłość
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
Gdynia w Monopoly | kurs html | Księgarnia wysyłkowa | Prezent na urodziny | dentysta rzeszów