Pelc Paweł - Wyznanie
Ile czasu nam zostało
i dlaczego wciąż tak mało?
O czym każdy skrycie marzy
i czy los go tym obdarzy?
Jaki widok serce wzruszy,
a co trafi wprost do duszy?
Kto nie zdradzi swych idei
i czy ufać ma nadziei?
Gdzie mnie myśl ma doprowadzi?
Trudno szukać odpowiedzi.
Od jak dawna Słońce wstaje?
Co promieniem swym nam daje?
Jak wieloma łzami deszcz upada
i co o chmurach opowiada?
Czym przyroda koi oczy
i czy znowu krąg zatoczy?
Ile w tle błękitu ptaków?
Ile w złotym zbożu maków?
Ile gwiazd na nocnym niebie?
Tego nie wiem.
Ale wiem jak bardzo
kocham Ciebie.
i dlaczego wciąż tak mało?
O czym każdy skrycie marzy
i czy los go tym obdarzy?
Jaki widok serce wzruszy,
a co trafi wprost do duszy?
Kto nie zdradzi swych idei
i czy ufać ma nadziei?
Gdzie mnie myśl ma doprowadzi?
Trudno szukać odpowiedzi.
Od jak dawna Słońce wstaje?
Co promieniem swym nam daje?
Jak wieloma łzami deszcz upada
i co o chmurach opowiada?
Czym przyroda koi oczy
i czy znowu krąg zatoczy?
Ile w tle błękitu ptaków?
Ile w złotym zbożu maków?
Ile gwiazd na nocnym niebie?
Tego nie wiem.
Ale wiem jak bardzo
kocham Ciebie.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza: