Troć Kamila - Wykąpcie mnie w Lete
Opuszczona przez Wenus
Uznaje życie za przymus.
Za gorzko-słodkie lekarstwo,
Które z przymusu musze pić. Męstwo -
Zaginęło we mnie jak dinozaury.
jestem samotny gatunek, z miłoci wymarły.
Psyche została - ona jedna we mnie żywa.
Pamięta, że na Olimp jąZeus wzywa.
Ciało zostania- bez serca- zapomnianie
W rzece Lete wykapane.
Uznaje życie za przymus.
Za gorzko-słodkie lekarstwo,
Które z przymusu musze pić. Męstwo -
Zaginęło we mnie jak dinozaury.
jestem samotny gatunek, z miłoci wymarły.
Psyche została - ona jedna we mnie żywa.
Pamięta, że na Olimp jąZeus wzywa.
Ciało zostania- bez serca- zapomnianie
W rzece Lete wykapane.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Lete
Lete