Prosiecka Marcela - Wybijam miłość
Chwytam cię nonsensami i precedensami
Wyciągam ostatni wstyd swój kreślony
żyletką poziomo-tak żeby nie zabić
W ukradzionych myślach szukam kodu kreskowego
na twoim ciele
Dziś ugaszona i uboga utonę w szeptach
nagich bez opakowania
Rozlewam się repulsywnie na brudnych ścianach
-rabaty ostatnio nie wchodzą w grę
Wizualnie jestem nieudolnym zbitym lustrem
Chłodnymi wieczorami okrywam się naszym
podartym prześcieradłem z czarnymi napisami
Wyciągam ostatni wstyd swój kreślony
żyletką poziomo-tak żeby nie zabić
W ukradzionych myślach szukam kodu kreskowego
na twoim ciele
Dziś ugaszona i uboga utonę w szeptach
nagich bez opakowania
Rozlewam się repulsywnie na brudnych ścianach
-rabaty ostatnio nie wchodzą w grę
Wizualnie jestem nieudolnym zbitym lustrem
Chłodnymi wieczorami okrywam się naszym
podartym prześcieradłem z czarnymi napisami
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
wstyd, cierpienie
wstyd, cierpienie