Zawada Katarzyna - Wspomnienie tamtych wieczorów...
znów zachodzi słońce
lecz już nie pachnące
Twym zapachem lata
rześkim jak lot ptaka
co się w góre wzbił
ogień co się tlił -
zgasł...
słońce zaszło
lecz już nie pachnące
Twym zapachem lata
rześkim jak lot ptaka
co się w góre wzbił
ogień co się tlił -
zgasł...
słońce zaszło
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
wspomnienie, miłość, lato, wieczór
wspomnienie, miłość, lato, wieczór