wiersze-poezja.info

 

Siudem Sławomir - Wolności

Stojący karawan przez ten moment
jeszcze drżał - klekocząca trumna
wewnątrz pełna zawartości ostatkiem
sił poddudniała lecz - któż mógł
wiedzieć - wszyscy stali plecami do
niej składająć kondolencje młodej
wdowie - zdaje się w kącikach jej
ust cień jakgdyby których warg
skrywała z całych sił - uśmiech.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
karawan,uśmiech
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
stres | Zus płock | kartki urodzinowe | programista php | Garderoby