Górka Sylwia - Wielki wóz
Wielki wóz
Gdy noc gwiazdami wypełniona
a w mroku drzemie zaczajony mróz
od drzew nadciąga cisza niezmącona
i z Mlecznej Drogi spływa Wielki Wóz
wystarczy sięgnąć i schwycić go w dłonie
nim się rozsypie w fajerwerk bajeczny
świeczką złocistą na świerku zapłonie
bielą się zaśnieży na stole świątecznym
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Wielki wóz
Wielki wóz
Pozostałe wiersze autora:
Anieli siedzieli widzieli
Anioł i wiewiórka
Bajkowa Chatka
Cisza, cisza biała
Jabłka
Jakie śmieszne te litery
Jeszcze o wakacjach
Lato
Mokre wakacje
Napadało śniegu tyle
Nim przeszła połowę drogi
nuta
Popatrz...
Skakały zające po łące
Smok się smoczy
Śpiewający słoń
Tęsknota
Wielki wóz
Wiersz na kartke urodzinową!
Wokół zrobiło się biało
Zimowa nostalgia
Anieli siedzieli widzieli
Anioł i wiewiórka
Bajkowa Chatka
Cisza, cisza biała
Jabłka
Jakie śmieszne te litery
Jeszcze o wakacjach
Lato
Mokre wakacje
Napadało śniegu tyle
Nim przeszła połowę drogi
nuta
Popatrz...
Skakały zające po łące
Smok się smoczy
Śpiewający słoń
Tęsknota
Wielki wóz
Wiersz na kartke urodzinową!
Wokół zrobiło się biało
Zimowa nostalgia