wiersze-poezja.info

 

Wroński Marcin - Westchnienie

Tak chciałbym wierzyć.
Lecz trudno mi uwierzyć!
Gdy złoto mami tłumy.
Jak wojna wznosi nowe mury.
Gdzie brat nie widzi brata.
A słońce ciemniejsze niźli chmury.
Skorupę twardą człowiek buduje.
Boga tylko w potrzebie odszukuje.
Życie moje przypadek determinuje.
Tylko śmierć nasza blada szybuje.
Cel sobie zamierzony realizuje.
I każdego swoją nieuchronnością zatruje!

Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Życie
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
tanie serwery | Skype | Forum komputerowe | Okładki na dyplom | Formuła 1