Bocheński Adam - W rytm pojęcia
Odgarnij płatki
Z kwiatu róży
Aby ujrzeć
Piękno
Przyłóż rękę
Do ogniska
By zamoczyć
Dłoń
Abstraktem
Jest
Logika
Paliwem - wiatr.
Przyłóż zatem ucho
I przeczytaj jeszcze raz.
Z kwiatu róży
Aby ujrzeć
Piękno
Przyłóż rękę
Do ogniska
By zamoczyć
Dłoń
Abstraktem
Jest
Logika
Paliwem - wiatr.
Przyłóż zatem ucho
I przeczytaj jeszcze raz.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
W rytm pojęcia
W rytm pojęcia
Pozostałe wiersze autora:
"O 4 nad ranem" Natalii
* * * [Ciężko jest mi we wnętrzu]
* * * [Ilekroć odsuwam przestrzeń od lustra]
Czarno-biała monotonia"
Erotyk dla B.
Kamień
List do przyjaciela
O człowieku, który nie mógł latać
Rozlany błękit na ziarnach ze złota
Spełnienie
W rytm pojęcia
Wędrówka dusz
Ze mną w okolicy
Żeglarz widnokręgu
"O 4 nad ranem" Natalii
* * * [Ciężko jest mi we wnętrzu]
* * * [Ilekroć odsuwam przestrzeń od lustra]
Czarno-biała monotonia"
Erotyk dla B.
Kamień
List do przyjaciela
O człowieku, który nie mógł latać
Rozlany błękit na ziarnach ze złota
Spełnienie
W rytm pojęcia
Wędrówka dusz
Ze mną w okolicy
Żeglarz widnokręgu