Harasymowicz Jerzy - W głębi lasu
W głębi lasu rozpinałem jej kubrak czarny
Zapinany na kielich konwalii
Zioła patrzyły ze zdumieniem
na rękach ją niosłem
całując brzuch
mały i śniady jak dłoń
Który urodził ten czerwcowy dzień
długi jak jej suknia
Kategoria:
Poezja polska
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
uczucie, romantyzm, strach, uczucia, miłość
uczucie, romantyzm, strach, uczucia, miłość
Pozostałe wiersze autora:
Brzask w górach
Droga
Dwie chorągwie
Grzech
Latawiec
Lato w górach
Letni zmierzch
Ławka przed domem
Łódź
Matko Boża jej piersi strzegąca
Mochnaczka Przyjazd III październik 77
Mody
Na dachu wagonu
Narowistość pióra
Nic nie mam
Nie było już śniegu
Niebo sierpniowe
Niedźwiedź
Oset
Pałac z mgieł
Październik (W górach czerwonoskóre jelenie...)
Pażdziernik
Pełnia
Powiedzieli burza
Reflektory w nocy
Rzeczywistość elementarna
Sprawy jesienne
Stare drzewo
Staw w Botanicznym
Teren pisania
W głębi lasu
W górach (W górach jest wszystko co kocham...)
W lesie listopadowym
Wrak
Zawilec
Znalezione
Żony poetów
Życiorys
Brzask w górach
Droga
Dwie chorągwie
Grzech
Latawiec
Lato w górach
Letni zmierzch
Ławka przed domem
Łódź
Matko Boża jej piersi strzegąca
Mochnaczka Przyjazd III październik 77
Mody
Na dachu wagonu
Narowistość pióra
Nic nie mam
Nie było już śniegu
Niebo sierpniowe
Niedźwiedź
Oset
Pałac z mgieł
Październik (W górach czerwonoskóre jelenie...)
Pażdziernik
Pełnia
Powiedzieli burza
Reflektory w nocy
Rzeczywistość elementarna
Sprawy jesienne
Stare drzewo
Staw w Botanicznym
Teren pisania
W głębi lasu
W górach (W górach jest wszystko co kocham...)
W lesie listopadowym
Wrak
Zawilec
Znalezione
Żony poetów
Życiorys