Gawin Sebastian - Uśpione wspomnienia
Gdzieś gdzie nie ma blasku wschodzącego słońca,
Gdzieś gdzie dobro ze złem nie istnieje,
W zakątkach kogoś mroczne wspomnienia,
Nękają druzgocząć umysł i ciało,
W gęstwinie gdzie promyki nie upadały już wieki,
Tylko na koronach są, wysoko ponad sklepieniem,
Jak paszcza szczelnie zamknięta,
Jedynie dla wtajemniczonych w obcą jego naturę,
Cisza... przeraża swym wyrazem,
Zdawałoby się, ze wokół wszystko martwe,
Bez życia w sobie, targany instynktem,
Bez celu snuje się jak wygłodzony pies,
Czycha tuż za rogiem, czujesz jego oddech na swej szyi,
Twoje imię widnieje przed wejściem,
To pieczęć której nikt nie zerwie,
Strzec będziesz, bo jeśli nie Ty to kto...
Ustrzeż świat nim obudzi się to,
Co drzemie gdzieś głęboko uśpione,
By nie ujrzało więcej światła, wtedy znów zapanuje mrok na tej ziemi...
Gdzieś gdzie dobro ze złem nie istnieje,
W zakątkach kogoś mroczne wspomnienia,
Nękają druzgocząć umysł i ciało,
W gęstwinie gdzie promyki nie upadały już wieki,
Tylko na koronach są, wysoko ponad sklepieniem,
Jak paszcza szczelnie zamknięta,
Jedynie dla wtajemniczonych w obcą jego naturę,
Cisza... przeraża swym wyrazem,
Zdawałoby się, ze wokół wszystko martwe,
Bez życia w sobie, targany instynktem,
Bez celu snuje się jak wygłodzony pies,
Czycha tuż za rogiem, czujesz jego oddech na swej szyi,
Twoje imię widnieje przed wejściem,
To pieczęć której nikt nie zerwie,
Strzec będziesz, bo jeśli nie Ty to kto...
Ustrzeż świat nim obudzi się to,
Co drzemie gdzieś głęboko uśpione,
By nie ujrzało więcej światła, wtedy znów zapanuje mrok na tej ziemi...
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
Anioł
Carpe diem
Choć daleko
Cierpienie
Cmentarz
Do Jagody
Do Magdaleny
Noc
Poezja snu
Śmierć
Tęsknota
Ust spotkanie
Uśpione wspomnienia
Zadużenie
Anioł
Carpe diem
Choć daleko
Cierpienie
Cmentarz
Do Jagody
Do Magdaleny
Noc
Poezja snu
Śmierć
Tęsknota
Ust spotkanie
Uśpione wspomnienia
Zadużenie