Kasperek Ula - Uśmiercam sen
...Uśmiercam sen...
Zapalczywi palcami chwytam życie,
Zwierciadłu piekieł oddaje swój los ,
Zachłannie połykam resztki złudzeń ,
Które co dzień zmywa ze mnie deszcz.
W kaplicy klękam przed samym sobą ,
Ręce w modlitwie ku górze rozkładam,
Brodząc w szyderczych uśmiechach,
W fałszywej obłudzie dnia.
Lejcami świata zakrywam się...
Nie dam upaść własnym przekonanią,
Nie dam upaść sprzedanej duszy.
Pod swą obronę oddaję się.
Śmierci przeklętej wiary - ZABIJ MNIE.
Zabierz.
Celem pożądania- Uśmiercam sen.
By obudzić się wśród Bogów.
Zapalczywi palcami chwytam życie,
Zwierciadłu piekieł oddaje swój los ,
Zachłannie połykam resztki złudzeń ,
Które co dzień zmywa ze mnie deszcz.
W kaplicy klękam przed samym sobą ,
Ręce w modlitwie ku górze rozkładam,
Brodząc w szyderczych uśmiechach,
W fałszywej obłudzie dnia.
Lejcami świata zakrywam się...
Nie dam upaść własnym przekonanią,
Nie dam upaść sprzedanej duszy.
Pod swą obronę oddaję się.
Śmierci przeklętej wiary - ZABIJ MNIE.
Zabierz.
Celem pożądania- Uśmiercam sen.
By obudzić się wśród Bogów.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
* * * [Mój Anioł...]
A ja dojdę do ciebie...
A ja odejde
Alrauna
Anioły...
Ból, Nicość, Zapomnienie...
Dziecko ognia
Jesteś zwyciężcą
Jeśli tam jesteś...
Kiedyś zatrzymam Czas...
Koniec
Modlitwa o złoty Deszcz.
Na dłużej niz na zawsze
Nie boję się smierci
Oni
Poddaje się
Sen
Tam gdzie spadają Anioły
Twojego serca tu nie ma
Upadły Anioł
Uśmiercam sen
Wiara
Zapomnieć Ból
Żegnaj
* * * [Mój Anioł...]
A ja dojdę do ciebie...
A ja odejde
Alrauna
Anioły...
Ból, Nicość, Zapomnienie...
Dziecko ognia
Jesteś zwyciężcą
Jeśli tam jesteś...
Kiedyś zatrzymam Czas...
Koniec
Modlitwa o złoty Deszcz.
Na dłużej niz na zawsze
Nie boję się smierci
Oni
Poddaje się
Sen
Tam gdzie spadają Anioły
Twojego serca tu nie ma
Upadły Anioł
Uśmiercam sen
Wiara
Zapomnieć Ból
Żegnaj