Szymala Rafał - Tylko Ty...
Tylko Ty...
Słońce okala świt w zenicie
Leżymy razem w siebie wpatrzeni
Czymże bez Ciebie byłoby to życie?
Pustką bez ciepła i miłosnych korzeni
Tylko Ty...
Dotykasz mnie tak jak tego pragnę
Znamy na wylot mapę swoich ciał
Twój zapach przyciąga mnie jak magnes
To już nie jest szaleństwo tylko szał
Tylko Ty...
Wtuleni w swe ramiona aż po świt
Wiecznie skąpani w oceanie pragnienia
Dam Ci coś czego nie dał jeszcze nikt
Chcę byc spełnieniem Twego marzenia
Tylko Ty...
Rozpaleni prawie aż do białości
Kim byłbym bez tego uczucia - nie wiem
Nie mogę istnieć bez Twojej miłości
Nie mogę istnieć bez Ciebie...
Słońce okala świt w zenicie
Leżymy razem w siebie wpatrzeni
Czymże bez Ciebie byłoby to życie?
Pustką bez ciepła i miłosnych korzeni
Tylko Ty...
Dotykasz mnie tak jak tego pragnę
Znamy na wylot mapę swoich ciał
Twój zapach przyciąga mnie jak magnes
To już nie jest szaleństwo tylko szał
Tylko Ty...
Wtuleni w swe ramiona aż po świt
Wiecznie skąpani w oceanie pragnienia
Dam Ci coś czego nie dał jeszcze nikt
Chcę byc spełnieniem Twego marzenia
Tylko Ty...
Rozpaleni prawie aż do białości
Kim byłbym bez tego uczucia - nie wiem
Nie mogę istnieć bez Twojej miłości
Nie mogę istnieć bez Ciebie...
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
miłość pragnienie uczucie
miłość pragnienie uczucie