Norwid Cyprian Kamil - Trzy strofki
Nie bluźń, żem zranił Cię lub jeszcze ranię,
Bom Ci ustąpił na mil sześć tysięcy;
I pochowałem łzy me, w Oceanie,
Na pereł więcéj...!
I nie myśl, jak Cię nauczyli w świecie
Świątecznych-uczuć świąteczni-czciciele,*
I nie mów, ziemskie iż są marne cele
Lecz żyj raz przecie...!
I myśl gdy nawet o mnie mówić zaczną
Że grób to tylko, co umarłe, chowa;
A mów... że gwiazda ma była rozpaczną,
I bywaj zdrowa...
Bom Ci ustąpił na mil sześć tysięcy;
I pochowałem łzy me, w Oceanie,
Na pereł więcéj...!
I nie myśl, jak Cię nauczyli w świecie
Świątecznych-uczuć świąteczni-czciciele,*
I nie mów, ziemskie iż są marne cele
Lecz żyj raz przecie...!
I myśl gdy nawet o mnie mówić zaczną
Że grób to tylko, co umarłe, chowa;
A mów... że gwiazda ma była rozpaczną,
I bywaj zdrowa...
Kategoria:
Poezja polska
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
* * * [Co? Jej powiedzieć...]
* * * [Coś ty Atenom zrobił, Sokratesie]
Bema pamięci żałobny-rapsod
Czasy
Daj mi wstążkę błękitną...
Do obywatela Johna Brown
Duchów-walka
Fortepian Chopina
Ironia
Jesień
Język ojczysty
Klątwy
Marionetki
Modlitwa
Moja piosenka
Moja piosnka I
Mój ostatni sonet
Na zgon poezji
Pamiątka
Pielgrzym
Pióro
Przeszłość
Śmierć
Tęcza
Trzy strofki
W Weronie
* * * [Co? Jej powiedzieć...]
* * * [Coś ty Atenom zrobił, Sokratesie]
Bema pamięci żałobny-rapsod
Czasy
Daj mi wstążkę błękitną...
Do obywatela Johna Brown
Duchów-walka
Fortepian Chopina
Ironia
Jesień
Język ojczysty
Klątwy
Marionetki
Modlitwa
Moja piosenka
Moja piosnka I
Mój ostatni sonet
Na zgon poezji
Pamiątka
Pielgrzym
Pióro
Przeszłość
Śmierć
Tęcza
Trzy strofki
W Weronie