wiersze-poezja.info

 

Szynter Aneta - Trzy giganty

Niby tylko trzy wymiary czasowe
tak bardzo odległe od siebie
a zarazem będące ku sobie
istnieją dzięki Tobie

Stwarzasz im pole działania
przeszłością nazywasz to, co było
w pamięci możliwość jej odtwarzania
analizujesz co się w niej wydarzyło

Nie zawsze zaliczasz ją do udanej
niekiedy pragniesz do niej wrócić
w snach widzisz ją wiarygodniej
tylko w ten sposób możesz ją znów poczuć

Rano budzisz się w rzeczywistości
przecierasz jeszcze zaspane oczy
znajdujesz się w teraźniejszości
myślisz - kiedy ona się kończy

Żyjesz z dnia na dzień
mówią ci czas goi rany
zastanawiasz się co będzie później
wyśmiewasz głupie ludzkie morały

Przez życie chcesz prostą drogą iść
niekiedy chodzisz po chyboczącym moście
marzenia i plany zabierasz w przyszłość
w życiu pojawiają się nowi goście

O co tu chodzi?
daleko od przeszłości
będącym wciąż w teraźniejszości
nie prześcignę nigdy przyszłości
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
czas, bezradność na przemijanie
Profesjonalny Serwis Prawny śmieszne filmy Kolorowanki Disney performance marketing grzyby
Komputery sklep | avast! | kurs salsy w warszawie | ERP | expekt