Kochanowski Jan - Trudna rada w tej mierze
Trudna rada w tej mierze: przyjdzie się rozjechać,
A przez ten czas wesela i lutnie zaniechać.
Wszystka moja dobra myśl z tobą precz odchodzi,
A z tego mię więzienia nikt nie wyswobodzi,
Dokąd cię zaś nie ujźrzę, pani wszech piękniejsza,
Co ich kolwiek przyniosła chwila teraźniejsza.
Już mi z myśli wypadły te obecne twarzy,
Twoje nadobne lice jest podobne zarzy,
Która nad wielkiem morzem rano się czerwieni,
A z nienagła ciemności nocne w światłość mieni;
Przed nią gwaizdy drobniejsze po jednej znikają
I tak już przyszłej nocy nieznacznie czekają.
Takaś ty oczu moich, szczęśliwa to droga,
Po której chodzić będzie tak udatna noga;
Zajźrzę wam, gęste lasy i wysokie skały,
Że przed mną będziecie taką rozkosz miały:
Usłyszycie wdzięczny głos i przyjemne słowa,
Po których sobie tęskni moja biedna głowa.
Lubeż moje wesele, lubeż me biesiady!
Mnie podobno już próżno szukać inszej rady,
Jeno smutnego serca podpierać nadzieją;
W nadzieję ludzie orzą i w nadzieję sieją.
A ty tak srogą nie bądź ani mię tym karzy,
Bych długo nie widzieć miał twojej pięknej twarzy!
A przez ten czas wesela i lutnie zaniechać.
Wszystka moja dobra myśl z tobą precz odchodzi,
A z tego mię więzienia nikt nie wyswobodzi,
Dokąd cię zaś nie ujźrzę, pani wszech piękniejsza,
Co ich kolwiek przyniosła chwila teraźniejsza.
Już mi z myśli wypadły te obecne twarzy,
Twoje nadobne lice jest podobne zarzy,
Która nad wielkiem morzem rano się czerwieni,
A z nienagła ciemności nocne w światłość mieni;
Przed nią gwaizdy drobniejsze po jednej znikają
I tak już przyszłej nocy nieznacznie czekają.
Takaś ty oczu moich, szczęśliwa to droga,
Po której chodzić będzie tak udatna noga;
Zajźrzę wam, gęste lasy i wysokie skały,
Że przed mną będziecie taką rozkosz miały:
Usłyszycie wdzięczny głos i przyjemne słowa,
Po których sobie tęskni moja biedna głowa.
Lubeż moje wesele, lubeż me biesiady!
Mnie podobno już próżno szukać inszej rady,
Jeno smutnego serca podpierać nadzieją;
W nadzieję ludzie orzą i w nadzieję sieją.
A ty tak srogą nie bądź ani mię tym karzy,
Bych długo nie widzieć miał twojej pięknej twarzy!
Kategoria:
Poezja polska
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
strach, romantyzm, wspólnota, strach, radość
strach, romantyzm, wspólnota, strach, radość
Pozostałe wiersze autora:
Człowiek Boże igrzysko
Do dziewki
Do Gościa
Do gościa(II)
Do gór i lasów
Do Hanny
Do Jadwigi
Do Jakuba
Do Jósta
Do Magdaleny
Do Mikołaja Firleja
Do miłości
Do paniej
Do paniej(I)
Do paniej(II)
Do Pawła
Do Walka
Epitafium Hannie Kochanowskiej
Epitafium Kosowi
Epitaf[ijum] Kry[sztofowi] Sien[ieńskiemu]
Ku muzom
Lament I
Na Barbarę
Na dom w Czarnolesie
Na fraszki
Na grzebień
Na hardego
Na Konrata
Na lipę
Na nabożną
Na nieodpowiednią
Na niesławną
Na pieszczone ziemiany
Na poduszke
Na starą
Na swoje księgi
Na utratne
Na zdrowie
O chłopcu
O chmielu
O dobrym panie
O doktorze Hiszpanie
O gospodyniej
O Hannie
O Jędrzeju
O Kachnie
O kocie
O Łazickim a Barzym
O miłości
O sobie
O tymże
O zazdrości
O żywocie ludzkim
Ofiara
PIEŚŃ II
Pieśń o spustoszeniu Podola
Pieśń Świętojańska o Sobótce
PIEŚŃ XX
PIEŚŃ XXV, Czego chcesz od nas Panie, Hymn,
Psalm 10
Psalm 15
Psalm 70
Psalm 8
Raki
Sen
Tren I
Tren II
Tren III
Tren III
Tren IV
Tren IV
Tren IX
Tren V
Tren VI
Tren VII
Tren VIII
Tren X
Tren XI
Tren XII
Tren XIII
Tren XIV
Tren XIX - albo Sen
Tren XV
Tren XVI
Tren XVII
Tren XVIII
Trudna rada w tej mierze
Z Anakreonta (I)
Z Anakreonta (II)
Z Anakreonta(III)
Człowiek Boże igrzysko
Do dziewki
Do Gościa
Do gościa(II)
Do gór i lasów
Do Hanny
Do Jadwigi
Do Jakuba
Do Jósta
Do Magdaleny
Do Mikołaja Firleja
Do miłości
Do paniej
Do paniej(I)
Do paniej(II)
Do Pawła
Do Walka
Epitafium Hannie Kochanowskiej
Epitafium Kosowi
Epitaf[ijum] Kry[sztofowi] Sien[ieńskiemu]
Ku muzom
Lament I
Na Barbarę
Na dom w Czarnolesie
Na fraszki
Na grzebień
Na hardego
Na Konrata
Na lipę
Na nabożną
Na nieodpowiednią
Na niesławną
Na pieszczone ziemiany
Na poduszke
Na starą
Na swoje księgi
Na utratne
Na zdrowie
O chłopcu
O chmielu
O dobrym panie
O doktorze Hiszpanie
O gospodyniej
O Hannie
O Jędrzeju
O Kachnie
O kocie
O Łazickim a Barzym
O miłości
O sobie
O tymże
O zazdrości
O żywocie ludzkim
Ofiara
PIEŚŃ II
Pieśń o spustoszeniu Podola
Pieśń Świętojańska o Sobótce
PIEŚŃ XX
PIEŚŃ XXV, Czego chcesz od nas Panie, Hymn,
Psalm 10
Psalm 15
Psalm 70
Psalm 8
Raki
Sen
Tren I
Tren II
Tren III
Tren III
Tren IV
Tren IV
Tren IX
Tren V
Tren VI
Tren VII
Tren VIII
Tren X
Tren XI
Tren XII
Tren XIII
Tren XIV
Tren XIX - albo Sen
Tren XV
Tren XVI
Tren XVII
Tren XVIII
Trudna rada w tej mierze
Z Anakreonta (I)
Z Anakreonta (II)
Z Anakreonta(III)