Kowol Marcin - Trochę o deszczu
Spadł deszcz
I przekopałeś wszystkie swoje zapomniane kieszenie
Na stół wyjąłeś
Ciepłe kamyki rozgrzane kanikułą lata
Okruchy tytoniu z dopalonych fajek
Bilety z dzikich tras donikąd
Szklaną kulkę
Suche szyszki
Drobne monety
i złamaną zapałkę
Nie mogłeś tylko znaleźć kartki
Na której ktoś ci kiedyś napisał
W co trzeba wierzyć
Kiedy pada deszcz
I przekopałeś wszystkie swoje zapomniane kieszenie
Na stół wyjąłeś
Ciepłe kamyki rozgrzane kanikułą lata
Okruchy tytoniu z dopalonych fajek
Bilety z dzikich tras donikąd
Szklaną kulkę
Suche szyszki
Drobne monety
i złamaną zapałkę
Nie mogłeś tylko znaleźć kartki
Na której ktoś ci kiedyś napisał
W co trzeba wierzyć
Kiedy pada deszcz
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
surrealizm, deszcz, tęsknota, wspomnienia
surrealizm, deszcz, tęsknota, wspomnienia