Straszewski Konrad - Tajemnica
Kocham Tą która zabiegana pomaga ludziom
Kocham Ją bo marzenia Jej nie przerastają
Kocham gdy w niej szalone myśli się budzą
Kocham Jej włosy umysł i ciało
Kocham najbardziej Jej duszę lecz ciągle za mało
Kocham gdy w blasku słońca promienieje
Kocham ciszę przerywaną Jej oddechem
Kocham chwile gdy wybucha śmiechem
Kocham gdy przynajmniej we śnie się pojawia
Kocham i adoruję gdy ze mną rozmawia
Kocham Jej tajemnice w kąciku ust skryte
Kocham Jej sumienie z dobrem i złem obyte
Kocham gdy chodzi niesiona wiarą
Kocham bo nie daje zwodzić się marom
Kocham Jej usta wypływające z nich słowa
Kocham to wszystko co w głębi chowa
Kocham i pragnę Jej serca czystego
Kocham Ją całą z uczucia szczerego
Kocham momenty gdy jesteśmy sami
Kocham Jej klimat Jej zapach bez granic
Kocham Jej motta maksymy i myśli
Kocham to co dziś Jej się przyśni
Kocham Ją wściekle bo kochać wolno
Kocham Jej minę beztroską swawolną
Kocham kocham i kochać nie przestanę
Kochać będę nawet gdy od Niej w łeb dostanę
Kocham Ją bo marzenia Jej nie przerastają
Kocham gdy w niej szalone myśli się budzą
Kocham Jej włosy umysł i ciało
Kocham najbardziej Jej duszę lecz ciągle za mało
Kocham gdy w blasku słońca promienieje
Kocham ciszę przerywaną Jej oddechem
Kocham chwile gdy wybucha śmiechem
Kocham gdy przynajmniej we śnie się pojawia
Kocham i adoruję gdy ze mną rozmawia
Kocham Jej tajemnice w kąciku ust skryte
Kocham Jej sumienie z dobrem i złem obyte
Kocham gdy chodzi niesiona wiarą
Kocham bo nie daje zwodzić się marom
Kocham Jej usta wypływające z nich słowa
Kocham to wszystko co w głębi chowa
Kocham i pragnę Jej serca czystego
Kocham Ją całą z uczucia szczerego
Kocham momenty gdy jesteśmy sami
Kocham Jej klimat Jej zapach bez granic
Kocham Jej motta maksymy i myśli
Kocham to co dziś Jej się przyśni
Kocham Ją wściekle bo kochać wolno
Kocham Jej minę beztroską swawolną
Kocham kocham i kochać nie przestanę
Kochać będę nawet gdy od Niej w łeb dostanę
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
miłość
miłość
Pozostałe wiersze autora:
A jeśli tak
ale
Artysta
Bez prowizji
Cel
Chwila
Co ja tu robię
Cóż mogę dać
Dajmonio nocy
Dlaczego
Do Anioła
Do Ciebie
Dokąd
Gdybanie
Herosie
Jak
Jak długo
Jak to?
Jak wiatr
Katharsis
Koniec
Kryształ
List do Boga
Nie pozwoliłaś
Niemoc
Niesamowita miłość
O sobie samym
O tyle proszę
Ona czeka
Patrz sercem
Po prostu
Poruszenie
Pozostanę
Prawo
Przypadek
Rozmieć
Tajemnica
To jest coś
Ty jesteś ze snu
Ujrzałem
Wariat
Względna chwila
Zabrakło słów
Zmień świat
Życie
A jeśli tak
ale
Artysta
Bez prowizji
Cel
Chwila
Co ja tu robię
Cóż mogę dać
Dajmonio nocy
Dlaczego
Do Anioła
Do Ciebie
Dokąd
Gdybanie
Herosie
Jak
Jak długo
Jak to?
Jak wiatr
Katharsis
Koniec
Kryształ
List do Boga
Nie pozwoliłaś
Niemoc
Niesamowita miłość
O sobie samym
O tyle proszę
Ona czeka
Patrz sercem
Po prostu
Poruszenie
Pozostanę
Prawo
Przypadek
Rozmieć
Tajemnica
To jest coś
Ty jesteś ze snu
Ujrzałem
Wariat
Względna chwila
Zabrakło słów
Zmień świat
Życie