Paterek Mariola - Szmaragdowe Jezioro
Nad moim jeziorem
gdzie tafla jak zwierciadło
gładka przejrzysta
szmaragdowym odcieniem błyszczy
Nie zmąconą ciszą słów
Otulone kręgiem trzcin
A żadna nie szepnie
Cisza dookoła
I powietrze jakby zamarło
Aura tajemniczości
unosząca się wszędzie
Przenika wierzbę stojącą opodal
Czekam
Wtem wszystko prysło
Jak bańka mydlana
Aura gdzieś uleciała
Trzciny zaczęły szeptać piosenki
Wierzba swym zwyczajem opowiada historie
Wiatr tańczy ze słowami
I tylko jezioro wciąż nie wzruszone
Gładkie jak zwirciadło
Szmaragdem lśniące
gdzie tafla jak zwierciadło
gładka przejrzysta
szmaragdowym odcieniem błyszczy
Nie zmąconą ciszą słów
Otulone kręgiem trzcin
A żadna nie szepnie
Cisza dookoła
I powietrze jakby zamarło
Aura tajemniczości
unosząca się wszędzie
Przenika wierzbę stojącą opodal
Czekam
Wtem wszystko prysło
Jak bańka mydlana
Aura gdzieś uleciała
Trzciny zaczęły szeptać piosenki
Wierzba swym zwyczajem opowiada historie
Wiatr tańczy ze słowami
I tylko jezioro wciąż nie wzruszone
Gładkie jak zwirciadło
Szmaragdem lśniące
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
jezioro
jezioro
Pozostałe wiersze autora:
* * * [Co robisz?]
* * * [Gdy Smutek bierze mnie w swe ramiona,]
* * * [Ten las jest tak tajemniczy i piękny.]
Autoportret
Dusza
List zza krat
Maj
Maki
Nie Dochowane Słowa
Noc I
Noc II
Ona,On i Ja
Rzeczywistość
Samotność
Struny Życia
Szaleństwo
Szmaragdowe Jezioro
Tęsknota
Z pamiętnika seryjnego gwałciciela
Zielonooka Dama
* * * [Co robisz?]
* * * [Gdy Smutek bierze mnie w swe ramiona,]
* * * [Ten las jest tak tajemniczy i piękny.]
Autoportret
Dusza
List zza krat
Maj
Maki
Nie Dochowane Słowa
Noc I
Noc II
Ona,On i Ja
Rzeczywistość
Samotność
Struny Życia
Szaleństwo
Szmaragdowe Jezioro
Tęsknota
Z pamiętnika seryjnego gwałciciela
Zielonooka Dama