wiersze-poezja.info

 

Polak Maksymilian - Szmaciane więzy

szmaciane więzy nie szanują mnie
mógłbym cię dotknąć, a one się ze mna droczą
chwalą się sobą, pozwalają mi tylko westchnąć
w twoją stronę i szeptem
wezwać twe imię
dłoni brzeg tonie we mgle,coraz dalej
się wtapia
w me szmaciane więzy
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
miłość niemoc ból więzienie
Pozostałe wiersze autora:
Szmaciane więzy
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
html wskazówki dla webmastera | Zus Czestochowa | Teledyski | sztuka | server lamp