Różewicz Tadeusz - Szara strefa
moja szara strefa
powoli obejmuje poezję
biel nie jest tu absolutnie biała
czerń nie jest absolutnie czarna
brzegi tych nie-kolorów
spotykają się
na pytanie Wittgensteina odpowiada Kępiński
\"Świat depresji jest światem monochromatycznym
panuje w nim szarośc lub całkowita ciemność
w szarości depresji wiele spraw przedstawia się
inaczej niż w normalnym oświetleniu\"
czarne i białe kiwaty
rosły w poezji Norwida
Mickiewicz i Słowackio
byli kolorystami
świat w którym żyjemy
to kolorowy zawrót głowy
ale ja w tym świecie nie żyję
zostałem tylko niegrzecznie przebudzony
czy można przebudzić grzecznie
widzę
w zielonej trawie
rudy kot poluje na
szarą mysz
malarz Get
mówi mi że nie widzi kolorów
kolory rozróżnia po napisach
na tubach czy pudełkach
czyta i wie że to jest żółty
kolor czerowny niebieski
ale jego paleta jest szara
widzi szarego kota
który w szarej trawie
poluje na szarą mysz
on ma wadę wzroku
( nie choruje na depresję)
byz może udaje
żeby sprowokować studentów
i ożywić naszą rozmowę
romawiamy dalej o \"Bemerkungen uber
die Farben\"
W.mówi o czerownym kole
czerownym kwadracie zielaonym kole
wydaje mi sie mówie do G.
że kwadrat jest tylko wypełniony
czerwienią lub zielenią
kwadrat jest kwadratowy
nie czerwony lub zielony
według Lichtenberga tylko
nieliczni ludzie widzieli czystą biel
być może rysunek jest najczystszą
formą malarstwa
rysunek jest wypełniony
czystą pustką
dlatego rysunek
jest ze swej natury
czymś bliższym abolutu
niż obraz Renoira
niemiec mówi
weise rose i rote rose
któs nie zna niemieckiego
dla niego róża
nie jest \"rote\"ani waise\"
jest tylko różą
ale ktoś inny nie słyszał słowa
róża i to co trzyma w ręce
jest kwiatem albo fajką
--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
Kategoria:
Poezja polska
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
* * * [biała noc]
* * * [Czas na mnie]
* * * [na drodze]
* * * [Próbowałem sobie przypomnieć]
* * * [Wygaśnięcie Absolutu niszczy]
Bez
Białe groszki
Biel
Bursztynowy ptaszek
Cierń
Czarny autobus
Dola
Domowe ćwiczenie na temat aniołów
Dwa wyroki
Głosy
Gwiazda Żywa
Jak dobrze
Kasztan
Koniec
Kopiec
Krzyczałem w nocy
Księżyc świeci
Kto jest poetą
Lament
List do ludożerców
Ludzie ludzie
Martwy owoc
Miłość 1944
Moje usta
Noc
Obcy człowiek
Obraz
Ocalony
Ojciec
Opowiadanie o starych kobietach
Pajęczyna
Poemat otwarty
Pomniki
Powrót
Pożegnanie
Przenikanie
Przesypywanie
Przyszli żeby zobaczyć poetę
Regio
Ręce w kajdanach
Rok 1939
Róża
Szara strefa
Ściana
Śmiech
Termopile polskie
To jednak co trwa ustanowione jest przez poetów
Uczeń czarnoksiężnika
W środku życia
Warkoczyk
Wiersz
Wspomnienie snu z roku 1963
Z życiorysu
Zabawa w konie
Zostawcie nas
_gotyk 1954_
* * * [biała noc]
* * * [Czas na mnie]
* * * [na drodze]
* * * [Próbowałem sobie przypomnieć]
* * * [Wygaśnięcie Absolutu niszczy]
Bez
Białe groszki
Biel
Bursztynowy ptaszek
Cierń
Czarny autobus
Dola
Domowe ćwiczenie na temat aniołów
Dwa wyroki
Głosy
Gwiazda Żywa
Jak dobrze
Kasztan
Koniec
Kopiec
Krzyczałem w nocy
Księżyc świeci
Kto jest poetą
Lament
List do ludożerców
Ludzie ludzie
Martwy owoc
Miłość 1944
Moje usta
Noc
Obcy człowiek
Obraz
Ocalony
Ojciec
Opowiadanie o starych kobietach
Pajęczyna
Poemat otwarty
Pomniki
Powrót
Pożegnanie
Przenikanie
Przesypywanie
Przyszli żeby zobaczyć poetę
Regio
Ręce w kajdanach
Rok 1939
Róża
Szara strefa
Ściana
Śmiech
Termopile polskie
To jednak co trwa ustanowione jest przez poetów
Uczeń czarnoksiężnika
W środku życia
Warkoczyk
Wiersz
Wspomnienie snu z roku 1963
Z życiorysu
Zabawa w konie
Zostawcie nas
_gotyk 1954_