Grzomba-Zamlewska Ewelina - Strzał
Wolno padam
Ziemia pochłania me kolana
Wyci?gam ręce by głow? nie uderzyć
Włosy okalaj? m? pochylon? twarz
Przeszył mnie ból
Zdrętwiałe ciało nie opierało się dłużej
I jakby zad?ł wiatr
Padłam na twarz
Ostatnie uderzenie serca
Ostatni wdech
I nagle...
?wiadomo?ć odeszła
Nim zrozumiałam, że...
Był to ?miertelny starzał
Żadnego grymasu
Tylko żal
Ziemia pochłania me kolana
Wyci?gam ręce by głow? nie uderzyć
Włosy okalaj? m? pochylon? twarz
Przeszył mnie ból
Zdrętwiałe ciało nie opierało się dłużej
I jakby zad?ł wiatr
Padłam na twarz
Ostatnie uderzenie serca
Ostatni wdech
I nagle...
?wiadomo?ć odeszła
Nim zrozumiałam, że...
Był to ?miertelny starzał
Żadnego grymasu
Tylko żal
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
konanie, ?mierć, strach
konanie, ?mierć, strach
Pozostałe wiersze autora:
* * * [Ciężka walka toczy się w organizmie i nie tylko - w umyśle.]
* * * [Dlaczego nie mogę opisać stanu mojej duszy?]
* * * [Dusz?cy powiew wiatru uderzył w twarz człowieka]
* * * [Gdzieś znów jest cień skrzydeł ogromnego ptaka]
* * * [Nigdy nie mówiłe? -]
* * * [Odrętwiałe kończyny rąk i nóg]
* * * [Otwieram oczy]
* * * [Patrzę na swe dzieło zniszczenia]
* * * [Przemknęło mi przez myśl]
* * * [Przytłaczające zmęczenie]
* * * [Przywracasz mi każdego dnia nadzieję]
* * * [Słysząc z ust Twych pochwały]
* * * [Widzę ten strach]
* * * [Wielcy mędrcy m?dro?ci]
* * * [Z nastaniem poranka]
* * * [Zatrzęsło w podstawach, jakby Atlas]
* * * [Zatrzymajmy się, choć na chwilę]
* * * [Znów przychodzi w noc, czy dzień]
Anioł
Carpe diem
Casami czuję
Chciałabym mieć
Dlaczego to robię by być?
Do A.K. 17
Do A.K. 35
Do A.K.19
Do A.K.23
Do A.K.27 - Dlaczego tak?
Do A.K.33
Do A.K.36
Do A.K.41
Do CIebie
Do M.G. - Anioł
Dream's
Geniuszom dzieci - czyli matce
Jedna osoba, czyli samotno?ć
Jestem jaka jestem
Karawana
Marzyć o wolno?ci
Może Ty - do mnie
NIe ja
Nienawi?ć
Noc?
Oddać wszystko dla miło?ci
Odkupienie
Paraliż
Pocz?tek bez powtórnego narodzenia
Przewodnik
Sen
Skrawek nieba
Spojrzenie ?mierci w oczy
Strzał
Świt
Truth no One
Wojna
Wołanie
Zakamarki mego umysłu
* * * [Ciężka walka toczy się w organizmie i nie tylko - w umyśle.]
* * * [Dlaczego nie mogę opisać stanu mojej duszy?]
* * * [Dusz?cy powiew wiatru uderzył w twarz człowieka]
* * * [Gdzieś znów jest cień skrzydeł ogromnego ptaka]
* * * [Nigdy nie mówiłe? -]
* * * [Odrętwiałe kończyny rąk i nóg]
* * * [Otwieram oczy]
* * * [Patrzę na swe dzieło zniszczenia]
* * * [Przemknęło mi przez myśl]
* * * [Przytłaczające zmęczenie]
* * * [Przywracasz mi każdego dnia nadzieję]
* * * [Słysząc z ust Twych pochwały]
* * * [Widzę ten strach]
* * * [Wielcy mędrcy m?dro?ci]
* * * [Z nastaniem poranka]
* * * [Zatrzęsło w podstawach, jakby Atlas]
* * * [Zatrzymajmy się, choć na chwilę]
* * * [Znów przychodzi w noc, czy dzień]
Anioł
Carpe diem
Casami czuję
Chciałabym mieć
Dlaczego to robię by być?
Do A.K. 17
Do A.K. 35
Do A.K.19
Do A.K.23
Do A.K.27 - Dlaczego tak?
Do A.K.33
Do A.K.36
Do A.K.41
Do CIebie
Do M.G. - Anioł
Dream's
Geniuszom dzieci - czyli matce
Jedna osoba, czyli samotno?ć
Jestem jaka jestem
Karawana
Marzyć o wolno?ci
Może Ty - do mnie
NIe ja
Nienawi?ć
Noc?
Oddać wszystko dla miło?ci
Odkupienie
Paraliż
Pocz?tek bez powtórnego narodzenia
Przewodnik
Sen
Skrawek nieba
Spojrzenie ?mierci w oczy
Strzał
Świt
Truth no One
Wojna
Wołanie
Zakamarki mego umysłu