Przepiórkowska Katarzyna - Stąpam po tafli wody
21. 06.2003
Stąpam po tafli wody
próbując zgadnąć myśli Twe,
one tak szybko się zmieniają,
że nie potrafię, a to źle.
Czekam na jedno zdanie
wypowiedziane przez Ciebie,
czekam już dosyć długo,
Ty boisz się sam siebie,
lecz pewnie nie usłyszę
chociaż… tego nie wiem.
Nie potrafię tego nazwać,
określić także nie umiem,
co to wszystko znaczy ?
czy kiedyś to zrozumiem ?
Co prawdą jest, co fałszem,
co wypowiadane szczerze ?
Czy to taka zabawa ?
Ja nie we wszystko wierzę..
Czasami myślę sobie,
że nie o przychylność mą chodzi,
lecz Twoje męskie ego
z Ciebie zwyczajnie wychodzi.
Z drugiej strony patrząc
dziwi mnie to ogromnie,
jesteś przy mnie w pobliżu
i trwasz w tym niezłomnie.
Niczego ode mnie nie chcesz,
Niczego nie potrzebujesz,
mam być tylko blisko
tego oczekujesz.
Tobie to wystarcza,
lecz mnie nie wystarcza wcale,
bo nie wiem o co chodzi
i co mam robić dalej ?
Czasami jesteś zazdrosny,
nie powinieneś zupełnie,
bo ja nie jestem Twoja
i Twoja nigdy nie będę.
Czego Ty pragniesz od życia ?
sam chyba nie wiesz tego
i skrywasz się w moich myślach,
sądząc, że to nic złego.
Stąpam po tafli wody
próbując zgadnąć myśli Twe,
one tak szybko się zmieniają,
że nie potrafię, a to źle.
Czekam na jedno zdanie
wypowiedziane przez Ciebie,
czekam już dosyć długo,
Ty boisz się sam siebie,
lecz pewnie nie usłyszę
chociaż… tego nie wiem.
Nie potrafię tego nazwać,
określić także nie umiem,
co to wszystko znaczy ?
czy kiedyś to zrozumiem ?
Co prawdą jest, co fałszem,
co wypowiadane szczerze ?
Czy to taka zabawa ?
Ja nie we wszystko wierzę..
Czasami myślę sobie,
że nie o przychylność mą chodzi,
lecz Twoje męskie ego
z Ciebie zwyczajnie wychodzi.
Z drugiej strony patrząc
dziwi mnie to ogromnie,
jesteś przy mnie w pobliżu
i trwasz w tym niezłomnie.
Niczego ode mnie nie chcesz,
Niczego nie potrzebujesz,
mam być tylko blisko
tego oczekujesz.
Tobie to wystarcza,
lecz mnie nie wystarcza wcale,
bo nie wiem o co chodzi
i co mam robić dalej ?
Czasami jesteś zazdrosny,
nie powinieneś zupełnie,
bo ja nie jestem Twoja
i Twoja nigdy nie będę.
Czego Ty pragniesz od życia ?
sam chyba nie wiesz tego
i skrywasz się w moich myślach,
sądząc, że to nic złego.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
miłość
miłość
Pozostałe wiersze autora:
Buszująca w chabrach
Chcesz uslyszeć, że tęskniłam
Chciałbyś móc w jej oczy patrzeć
Cóż mógłbyś mi ofiarować ?
Gdzie jest wiatr ?
Gwiezdny poranek
Ile lat ma Fayettela ?
Jestem kawałkiem miłości
Jesteś w piwie, na spacerze...
Jeszcze żyję
Kiedy buszujesz w sieci
Konfesjonał
Lubię tworzyć
Ławka
Mexico
Miłość (KP)
Morze słów
Mów mi proszę o miłości
Nie mam nic do ukrycia
Nie mów
Niebo Ciebie mi zesłało
Niebo Ciebie mi zesłało
Niezapominajka (KP)
Nowe życie
On i Ona (KP)
Posprzątałam swoje życie
Przemijanie
Przesypiasz swoje życie
Przy twoim boku
Przytul mnie
Recepta na mnie
Recepta na życie
Rozmowa z aniołem
Song do Boga !
Song do Boga II
Stąpam po tafli wody
Stoisz nad brzegiem wielkiego błękitu
Tańcząca z wiatrem
W myślach, w sercu i w pamięci
W samotności tak mijała
Wiatr
Zabiorę Cię na jedną z gwiazd
Zasypiając myśleć o Twoim imieniu
Znajdą Cię wszędzie
Zostawiasz mnie nagą
Buszująca w chabrach
Chcesz uslyszeć, że tęskniłam
Chciałbyś móc w jej oczy patrzeć
Cóż mógłbyś mi ofiarować ?
Gdzie jest wiatr ?
Gwiezdny poranek
Ile lat ma Fayettela ?
Jestem kawałkiem miłości
Jesteś w piwie, na spacerze...
Jeszcze żyję
Kiedy buszujesz w sieci
Konfesjonał
Lubię tworzyć
Ławka
Mexico
Miłość (KP)
Morze słów
Mów mi proszę o miłości
Nie mam nic do ukrycia
Nie mów
Niebo Ciebie mi zesłało
Niebo Ciebie mi zesłało
Niezapominajka (KP)
Nowe życie
On i Ona (KP)
Posprzątałam swoje życie
Przemijanie
Przesypiasz swoje życie
Przy twoim boku
Przytul mnie
Recepta na mnie
Recepta na życie
Rozmowa z aniołem
Song do Boga !
Song do Boga II
Stąpam po tafli wody
Stoisz nad brzegiem wielkiego błękitu
Tańcząca z wiatrem
W myślach, w sercu i w pamięci
W samotności tak mijała
Wiatr
Zabiorę Cię na jedną z gwiazd
Zasypiając myśleć o Twoim imieniu
Znajdą Cię wszędzie
Zostawiasz mnie nagą