Wojciechowski Tomasz - Stół
Stół przy którym jemy obiad
niczym pole bitwy
Niejednokrotnie jedyny świadek
okrutnych wydarzeń
Ziemia podlewana krwią
Tu jednak nie krew się poleje
Być może jedynie ktoś wyleje herbaty lub soku
Upadnie kawałek kartofla
zamiast martwego ciała żołnierza
Bez okrzyków bojowych bez okrzyków zabitych
najwyżej zwykłe "podaj sól" lub "smacznego"
Ale tak samo tu jesteśmy - dwie strony i konflikt
i tak samo nie wiemy o co walczymy
niczym pole bitwy
Niejednokrotnie jedyny świadek
okrutnych wydarzeń
Ziemia podlewana krwią
Tu jednak nie krew się poleje
Być może jedynie ktoś wyleje herbaty lub soku
Upadnie kawałek kartofla
zamiast martwego ciała żołnierza
Bez okrzyków bojowych bez okrzyków zabitych
najwyżej zwykłe "podaj sól" lub "smacznego"
Ale tak samo tu jesteśmy - dwie strony i konflikt
i tak samo nie wiemy o co walczymy
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
stół; obiad
stół; obiad