Białuński Maciej - Srebna dolina
Tak po prostu
zwyczajnie
bez zawachania
odchodząc
zbieram to w sobie
myślę
że
może trzeba
jeden krok
nie
to za trudne
nie można odwiedzić srebnej doliny
zwyczajnie
bez zawachania
odchodząc
zbieram to w sobie
myślę
że
może trzeba
jeden krok
nie
to za trudne
nie można odwiedzić srebnej doliny
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
marzanna
marzanna