Bocheński Adam - Spełnienie
By choć
Się otrzeć
Zmysłowością
Wnętrza
Wynieść
Co najlepsze
Z kobiecego
Piękna
Artystycznej
Duszy
Nadać
Sedna
Lekkością
Puchu
Utulić
Pragnienie
Się otrzeć
Zmysłowością
Wnętrza
Wynieść
Co najlepsze
Z kobiecego
Piękna
Artystycznej
Duszy
Nadać
Sedna
Lekkością
Puchu
Utulić
Pragnienie
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Spełnienie
Spełnienie
Pozostałe wiersze autora:
"O 4 nad ranem" Natalii
* * * [Ciężko jest mi we wnętrzu]
* * * [Ilekroć odsuwam przestrzeń od lustra]
Czarno-biała monotonia"
Erotyk dla B.
Kamień
List do przyjaciela
O człowieku, który nie mógł latać
Rozlany błękit na ziarnach ze złota
Spełnienie
W rytm pojęcia
Wędrówka dusz
Ze mną w okolicy
Żeglarz widnokręgu
"O 4 nad ranem" Natalii
* * * [Ciężko jest mi we wnętrzu]
* * * [Ilekroć odsuwam przestrzeń od lustra]
Czarno-biała monotonia"
Erotyk dla B.
Kamień
List do przyjaciela
O człowieku, który nie mógł latać
Rozlany błękit na ziarnach ze złota
Spełnienie
W rytm pojęcia
Wędrówka dusz
Ze mną w okolicy
Żeglarz widnokręgu