wiersze-poezja.info

 

Raphael - Sopor Aeternus

W strumieniach nocy okłada mnie deszcz
Wiatr cicho piasek do oczu mi niesie
Przemawiam dla Ciebie niczym wieszcz
Wsłuchany w dzwon co ?mierć przyniesie

Pokochał Cię Sopor co odej?ć nie daje
Obwija się wokół niczym w?ż sw? ofiarę
Z Twego serca tylko kolec miłosnej trucizny wystaje
Zakazana nam jest miło?ć więc przynosi dzi? sw? karę

Leżysz gdzie? na końcu ?wiata
Na ołtarzu w aksamitnej bieli
Otulona skrzydłami podciętymi przez swego kata
Tak spisz spokojne jakby Cię do nieba przyjęli

Widzę tylko nasze sny
Rozszarpane przez szpony zawiło?ci
Odchodzisz w mroku gęstej mgły
Po?ród nagich zwłok poł?czonych martwym u?ciskiem naszej miło?ci...
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
Gdynia w Monopoly | Zus zabrze | auto złomowanie | kurs salsy w warszawie | Teraz drinki