wiersze-poezja.info

 

Lewińska Marlena - Smutne i jakże bolesne...

Całuj...całuj mówię
to przecież cuda,a nie rozpusta.
Kochaj...kochaj mówię
to miłośc,a nie złogarda.
Pragnę...wielbić twe oczy,choć Ty mi konać każesz.
Usta twe szepczą...to koniec.
Uwierzyć nie mogę,gdy Ty pytasz...czy mnie kochasz?
a ja na to...me serce zamiera,jak ludzka maniera
miłość wyznać Ci mogę,choć wolę swą ukryć nie mogę
a Ty na to...wybacz,lecz ja tego wyznać Ci nie mogę!
me serce,pomóc mi nie może,a dusza kończyć już każe.
Piszę więc...wybacz,ale ja kochać nie mogę!
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
miłość
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
spa nad morzem | avast! | Bedzin urząd skarbowy | Kasyno Royale | Średni poradnik