Lewandowski Tomasz - Smutne dzieci
Wy, którzy zabieracie dzieciom młodość,
Strzeżcie się mnie
Obrońcy dziecięcych snów!
Nie pozwolę na odbieranie radości
Z motyla latającego na łące.
Nigdy więcej żalu o niespełnione marzenie!
Nie będzie płaczu za przykre słowa!
Za lata cierpień!
Teraz ja krzyczę!
Nie będzie smutku głodnych dzieci!
Ani rozpaczy za drobne błędy,
Nie będzie strachu,
Gdy słyszysz kroki twego dorosłego kata!
Zdesperowane dzieci, kładące twarze
Na mokrych od łez poduszkach,
Gotowe za jedno słowo
Wybaczyć wam wszystkie winy,
Dlaczego im to robicie wy, ludzie patologiczni!
Tym, którzy za słowo kocham
Odpłacają najszczerszą miłością...
Strzeżcie się mnie
Obrońcy dziecięcych snów!
Nie pozwolę na odbieranie radości
Z motyla latającego na łące.
Nigdy więcej żalu o niespełnione marzenie!
Nie będzie płaczu za przykre słowa!
Za lata cierpień!
Teraz ja krzyczę!
Nie będzie smutku głodnych dzieci!
Ani rozpaczy za drobne błędy,
Nie będzie strachu,
Gdy słyszysz kroki twego dorosłego kata!
Zdesperowane dzieci, kładące twarze
Na mokrych od łez poduszkach,
Gotowe za jedno słowo
Wybaczyć wam wszystkie winy,
Dlaczego im to robicie wy, ludzie patologiczni!
Tym, którzy za słowo kocham
Odpłacają najszczerszą miłością...
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
smutek, dziecko, dzieci, problemy, strach
smutek, dziecko, dzieci, problemy, strach
Pozostałe wiersze autora:
* * * [Gdzie byłeś Panie...]
Bunt niewiernego serca
Fotografia Boga
Jesteśmy
Naiwność
Pojednanie
Prorokadło
Smutne dzieci
Upojenie
* * * [Gdzie byłeś Panie...]
Bunt niewiernego serca
Fotografia Boga
Jesteśmy
Naiwność
Pojednanie
Prorokadło
Smutne dzieci
Upojenie