Twardowski Jan - Skrupuły pustelnika
Tak zająłem się sobą że czekałem aby nikt nie przyszedł
stale prosiłem o jeden tylko bilet dla siebie
nawet nic mi się nie śniło
bo śpi się dla siebie ale sny ma się dla drugich
jeśli płakałem - to niefachowo
bo do płaczu potrzebne są dwa serca
broniłem tak gorliwie Boga że trzepnąłem w mordę człowieka
myślałem że kobieta nie ma duszy a jesli ma to trzy czwarte
założyłem w sercu tajną radiostację i nadawałem tylko swój program
przygotowałem sobie kawalerkę na cmentarzu
i w ogóle zapomniałem że do nieba idzie się parami nie gęsiego
nawet dyskretny anioł nie stoi osobno
--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
Kategoria:
Poezja polska
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
* * * [Boże spraw żebym nie zasłaniał sobą Ciebie]
Aby się stało
Aniele Boży
Anioł
Anioł poważny i niepoważne pytania
ankieta
Bliscy i oddaleni
Boję się Twojej miłości
Bóg
Było
Co zginęło
Co zostało we mnie
Czekanie
Dlaczego
Do albumu
Drzewa niewierzące
Dziękuję
Dziękuję Ci po prostu za to, że jesteś
Głodny
Istnienie
Jest
Jeszcze
Jeśli miłość
Kiedy mówisz
Kłopoty zakochanych
Koło domu
Miłość
Mniej więcej
Mówią
Mrówko, ważko, biedronko
Na szpilce
Nadzieja
Naucz się dziwić
Nic
Nic nie wiedzieć
Nie
Nie martw się
Nie mogę trafić
Noc
O maluchach
O Miłości bez serca
O stale obecnych
Ocalenie
Oda do rozpaczy
Piosenka
Poczekaj
Podziękowania
Pomyśl
Powązki
Powiedzcie to dalej
Powrót
Przestroga
Przeszłość
Przetrzyma
Pytania
Pytasz
Rachunek dla dorosłego
Różne samotości
Ryczał
Siedmiowiersz
Skrupuły pustelnika
Spójrz
Sprawiedliwość
szukac tylko gdzie ...
Szukałem
Śpieszmy się
Święty gapa
To nieprawda że szczęście
To nieprawdziwe
To samo
Trudno
Tylko mali grzesznicy
Usłyszane zapisane
Ważne
Wielka mała
Wiersz z banałem w środku
Wierzę
Wszystko co dawne
Wyjaśnienie
Wyznanie
Z Tobą
Zaufałem drodze
Znowu
Żal
Żeby się obudzić
Żeby wrócić
Życie
* * * [Boże spraw żebym nie zasłaniał sobą Ciebie]
Aby się stało
Aniele Boży
Anioł
Anioł poważny i niepoważne pytania
ankieta
Bliscy i oddaleni
Boję się Twojej miłości
Bóg
Było
Co zginęło
Co zostało we mnie
Czekanie
Dlaczego
Do albumu
Drzewa niewierzące
Dziękuję
Dziękuję Ci po prostu za to, że jesteś
Głodny
Istnienie
Jest
Jeszcze
Jeśli miłość
Kiedy mówisz
Kłopoty zakochanych
Koło domu
Miłość
Mniej więcej
Mówią
Mrówko, ważko, biedronko
Na szpilce
Nadzieja
Naucz się dziwić
Nic
Nic nie wiedzieć
Nie
Nie martw się
Nie mogę trafić
Noc
O maluchach
O Miłości bez serca
O stale obecnych
Ocalenie
Oda do rozpaczy
Piosenka
Poczekaj
Podziękowania
Pomyśl
Powązki
Powiedzcie to dalej
Powrót
Przestroga
Przeszłość
Przetrzyma
Pytania
Pytasz
Rachunek dla dorosłego
Różne samotości
Ryczał
Siedmiowiersz
Skrupuły pustelnika
Spójrz
Sprawiedliwość
szukac tylko gdzie ...
Szukałem
Śpieszmy się
Święty gapa
To nieprawda że szczęście
To nieprawdziwe
To samo
Trudno
Tylko mali grzesznicy
Usłyszane zapisane
Ważne
Wielka mała
Wiersz z banałem w środku
Wierzę
Wszystko co dawne
Wyjaśnienie
Wyznanie
Z Tobą
Zaufałem drodze
Znowu
Żal
Żeby się obudzić
Żeby wrócić
Życie