wiersze-poezja.info

 

Szymborska Wisława - Sen nocy letniej

Już las w Ardenach świeci.
Nie zbliżaj się do mnie.
Głupia, głupia,
zadawałam się ze światem:

Jadłam chleb, piłam wodę,
wiatr mnie owiał, deszcz mnie zmoczył.
Dlatego strzeż się mnie, odejdź.

I dlatego zasłoń oczy.
Odejdź, odejdź, ale nie po lądzie.
Odpłyń, odpłyń, ale nie po morzu.
Odfruń, odfruń, dobry mój,
ale powietrza nie tykaj.

Patrzmy w siebie zamkniętymi oczami.
Mówmy sobie zamkniętymi ustami.
Bierzmy się przez gruby mur.

Małośmieszna para z nas:
zamiast księżyca świeci las,
a podmuch zrywa twojej damie
radioaktywny płaszcz, Pyramie.
Kategoria:
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
|Art. biurowe - Sklep internetowy| fajowa muzyka programy graficzne sale weselne w łodzi IndividualModelslolreviewsxxx.info
Księgarnie internetowe | Urzad skarbowy w radomiu | Oświetlenie łazienkowe | Okładki na dyplom | Biuro podróży