serwetka ;) - Sen, a jawa
Gdy zamknę swe oczy,
Gdy serce odetchnie,
Poczuję - ktoś za mną kroczy,
Choć kontura jego blednie...
Patrzę za siebie a w oddali...
Me życie przepływa strumieniami,
A gdyby mnie ludzie kochali?
Uwieńczyli by mnie wtedy kwiatami,
Lecz tak nie jest,
Samotność we mnie tkwi,
Nie wiem czym jest dobry gest,
Otwieram oczy...to mi się nie śni...
Gdy serce odetchnie,
Poczuję - ktoś za mną kroczy,
Choć kontura jego blednie...
Patrzę za siebie a w oddali...
Me życie przepływa strumieniami,
A gdyby mnie ludzie kochali?
Uwieńczyli by mnie wtedy kwiatami,
Lecz tak nie jest,
Samotność we mnie tkwi,
Nie wiem czym jest dobry gest,
Otwieram oczy...to mi się nie śni...
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
sen
sen