wiersze-poezja.info

 

Grześkowiak Andrzej - Sandomierz

Wiersz deszczowy bo gdzieś pada
Jak głośno wokół
Żab tysiąc mi na głowę siada
Jak na cokół

Wiersz majowy słońcem przetkany
Nogi zmęczone
Krajobrazem jestem zaczarowany
I wieczorem

Wiersz sadowniczy pełen kwiatów
Błysk słońca
Mam katar nie ma zapachów
Noc chrapiąca

Wiersz wędrowny usta spragnione
Smak pieprzu
Nogi mocno zmęczone
Chcę deszczu
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
hafty | Darmowe gry online | Sklepy internetowe | Hostele dolny śląsk | dentysta rzeszów