Makowiecka Katarzyna - Samotność w delikatności księżyca
gdzieś tam z góry
spglądasz na mnie
piękny nieznajomy
siedzisz na brzegu księżyca
srebrne pyłki
wplątują sie same
w moje włosy
jestem samotna
i ty szukasz osoby
dwoje w delikatności
księżyca
mój pierwszy letni kochanek
pośród
samotności
spglądasz na mnie
piękny nieznajomy
siedzisz na brzegu księżyca
srebrne pyłki
wplątują sie same
w moje włosy
jestem samotna
i ty szukasz osoby
dwoje w delikatności
księżyca
mój pierwszy letni kochanek
pośród
samotności
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
księżyc, samotność, miłość
księżyc, samotność, miłość