wiersze-poezja.info

 

Markowska Agnieszka - Słoneczne lato

Słonko piękne
uśmiechnięte
z rozdrapanym strupem
na płomyku-
kapie na ziemię;
żar kapie
i kałuża dla ochłody?
Topisz się,
nie wołasz pomocy?
Bagno zalepia oczy,
zasklepia umysł,
wrząca lawa wlewa
ci się do ust.
Już nic nie mówisz?
12/13 XII 2001


Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
smutek
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
Urząd skarbowy bemowo | sielpia wielka | ~TYLDA.NET~ GRY | Przepisy na sałatki | Moda ślubna